• @Tadeusz
    A najdziwniejsze jest to, że ludzie chcą się tak katować zamiast wziąć i sobie pójść albo przynajmniej zabezpieczyć tyły i przede wszystkim prowadzić swoją stronę domową a te facebooki dopiero w drugiej kolejności.

        • Lou Fontaine 🎮🐀@101010.pl
          link
          fedilink
          arrow-up
          1
          ·
          9 hours ago

          @wariat za każdym razem, kiedy pytałam różne osoby co je trzyma na FB/Instagramie, słyszę argumenty typu “bo tam są wszyscy” i “nie chce mi się budować od nowa społeczności”. 🤷‍♀️ Co do własnych stron, ludziom nie chce się klikać w nic poza FB, a duża ilość osób zwyczajnie takiej strony nie ogarnia, tak jakbyś wpuścił nastolatka na forum phpBB. ;) Część to niestety analfabeci funkcjonalni. Raz typ mi wyskoczył z tekstem, że do komentowania na moim blogu zniechęca konieczność podania maila. Okej, czyli podanie maila na stronie prywatnej osoby, która tego maila ma w głębokim poważaniu i nic z nim nie zrobi jest gorsze, niż podobanie maila, numeru telefonu, zdjęcia twarzy, skanu dowodu osobistego i zdjęć swoich dzieci korporacji, która rozpowszechnia te dane na lewo i prawo wuj wie gdzie i komu…
          No i taka jest logika wielu osób.

          @Tadeusz

          • @szczurny_barlozek
            Zwykłych ludzi oddzielam. Nie ma sensu się tym zajmować bo i tak nie zrozumiemy :D

            Ale w przypadku organizacji, a tekst jest przecież o tym jak one muszę lewą ręką do prawej kieszeni to jednak dziwne mi się wydaje bo zwyczajnie marnują kalorie na coś co i tak nie jest skuteczne i kto wie czy nie mieliby większych zasięgów (na fb) publikując artykuły u siebie a tam tylko fotkę kotka z napisem „a u nas na stronie nowy tekst o blablabla”.

            @Tadeusz

            • Lou Fontaine 🎮🐀@101010.pl
              link
              fedilink
              arrow-up
              1
              ·
              edit-2
              8 hours ago

              @wariat miałam na myśli nie tylko zwykłych ludzi, którzy używają social mediów do komunikacji i czytania newsów, ale też ludzi, którzy tworzą różne rzeczy. Co to za przyjemność publikować coś i codziennie usuwać ileś tam chamskich komentarzy, niczym kup na wycieraczce? 😜 Albo w kółko płakać, że znowu ma się zerowe zasięgi? Dla mnie żadna, ale zdecydowana większość nie ma z tym żadnego problemu…

              I też bardzo ubolewam, że niektóre fundacje prozwierzęce są tylko w mediach Mety i że część lubianych przeze mnie twórców jest aktywna tylko tam…

              Moje blogi czytają trzy osoby na krzyż, ale wolę te trzy osoby od tysiąca trolli i botów.

              @Tadeusz